Lenka Kulichova
Sowa, która podobno była głupia
Wydaje się, że sówka Anusia nie jest tak mądra jak inne sowy i bardzo ją to martwi. Na szczęście pani doktor Okularnica błyskawicznie rozwiązuje ten problem, a Anusia odkrywa, że wcale nie jest głupia.


Były sobie trzy świnki. Nazywały się: Niuf, Buf i Puf. Niuf był najstarszy i najbardziej dojrzały z całej
Niuf był bardzo mądry i lubił pouczać swoich młodszych braci. Jednak im nie zawsze się to podobało. Gdy nie chciało im się słuchać pouczeń starszego brata, zaczynali chichotać i pokazywać raciczkami na łatkę Niufa. Prawie zawsze kończyło się to kłótnią i gonitwą – dokładnie o to chodziło Bufowi i Pufowi. Biegali szybciej od brata, ponieważ Niuf był trochę niezdarny i gdy biegał, słychać było potężny
Średni brat, Buf, był małym urwisem, który lubił wymyślać nowe zabawy i psikusy, do udziału w których namawiał najmłodszego Pufa. Często rozmyślał o tym, czy i on będzie musiał w końcu dorosnąć. Nie w smak była mu bowiem nauka czy obowiązki. Również słuchanie się starszego brata czy rodziców nie było jego najsilniejszą stroną, dlatego często wszyscy się na niego gniewali. Buf dobrze wiedział, że dorosłych trzeba zawsze słuchać, czasami jednak chęć przygód była tak wielka, że zapominał o wszystkich swoich obowiązkach.
Najmłodszy Puf nie był zresztą pod tym względem lepszy. Całymi dniami najchętniej wylegiwał się na trawie, lubił też grzać się na słoneczku, śpiewając przy tym swoją ulubioną