Wielkanocna kradzież

10
 min
3
+
4.76
 • 
38
 ocen
Ta emocjonująca bajka przeznaczona jest dla wszystkich dzieci, które lubią przygody i zagadki. W gospodarstwie zdarzyło się bowiem coś dziwnego – zniknęły niewylęgnięte jeszcze jajeczka. Czy kurom uda się znaleźć sprawcę na czas i odzyskać zagubione jajeczka?
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Wielkanocna kradzież
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

W małym kurniku na skraju wsi mieszkała kurka Lidka. Wraz z nią mieszkały tam też inne kury oraz kogut Kamil. Zadaniem kurek było znoszenie i wysiadywanie jajek. Również i Lidka siedziała w gnieździe, w którym leżało pięć bielusieńkich jajeczek. Już niebawem miała wylęgnąć się z nich piątka żółtych kurczaczków.

– Muszę wysiedzieć je do Wielkanocy, by były prawdziwymi kurczaczkami wielkanocnymi – gdakała do siebie Lidka.

Był Wielki Piątek i ludzie szykowali się już do świąt, jednak praca w gospodarstwie nie może czekać – piątek, świątek czy niedziela. Dlatego gospodarz przyszedł do zagrody tak jak zwykle. W ręce trzymał wiadro z ziarnem, a gdy wchodził na wybieg dla kur, zaczął głośno wołać:

– Cip, cip, ciiip, halo, gdzie jesteście, dziewczęta?

Lidka była strasznie głodna. Wystartowała ze swojego miejsca, żwawo przebierając nogami, i w okamgnieniu była tuż obok gospodarza. Dziobała ziarno tak szybko, że ten nie mógł się nadziwić.

Lidka wiedziała jednak, dlaczego to robi. Musi spieszyć się z powrotem do gniazda! Ogrzewać swoje jajeczka, inaczej nie wylęgną się jej kurczaczki! Gdy więc tylko napełniła swój kurzy brzuszek, odwróciła się i ruszyła z powrotem do kurnika.

Ale cóż to? Już pierwszy rzut oka na gniazdo podpowiedział jej, że liczba jajek się nie zgadza. Jedno, dwa… Gdzie pozostałe trzy jajeczka? Ktoś je zabrał!

– Och, nie! Muszę je ogrzewać, bo inaczej nie wylęgną się z nich kurczaczki! – rozpłakała się Lidka.

Jej szloch usłyszał kogut Kamil, który kończył właśnie dziobać ostatnie ziarenka. – Co się dzieje, Lidziu? – spytał z troską.

– Ktoś ukradł mi trzy jajeczka! Lada moment mają się z nich wykluć kurczątka. Ale muszę ogrzewać je swoim ciałem. Bez ciepła się nie wylęgną! Ach, co ja pocznę?!

Kamil naprężył się, głośno zapiał, by zebrać wszystkie kury w jednym miejscu, i wykrzyknął

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 10 000 ocen