Mit grecki
Romulus i Remus
Znacie historię powstania słynnego na całym świecie miasta Rzymu? Przeczytajcie mit o jego założycielach – Romulusie i Remusie, bliźniętach, które wychowała dobra wilczyca.


Dawno, dawno temu, żyła sobie pewna kobieta o imieniu Grannonia. Była bardzo sprytna, czego niestety absolutnie nie dało się powiedzieć o jej synu, Vardiellu. Był on bowiem niezbyt mądry i bystry. Matka jednak ubóstwiała go i piała z zachwytu, jakby był najdoskonalszym synem na świecie.
Grannonia miałam oprócz niego jeszcze jedną kurę. Ta zniosła jej właśnie kilka
Pewnego dnia zawołała swojego syna Vardiella:
– Gdzie jesteś, mój cudowny syneczku? Posłuchaj mnie teraz uważnie. Muszę pójść do miasta, potrzebuję więc, żebyś popilnował mojej kury. Gdyby przypadkiem wstała z gniazda, pogoń ją tam z powrotem. Musimy uważać, żeby jajeczka nie ostygły, rozumiesz? Bez jajeczek nie będzie żadnych kurcząt!
– Nic się nie bój, zostaw to mnie – stwierdził Vardiello z powagą. – Będę o wszystkim
– Ach, i jeszcze jedna sprawa, synusiu kochany – dodała Grannonia, wiążąc sobie kolorową chustę wokół głowy. – Na tamtej półce – wskazała ręką na półkę w kuchni – stoi słoik wypełniony trucizną! Żebyś nawet przypadkiem go nie dotykał, a tym bardziej nie próbował go kosztować! Natychmiast byś padł – uderzyła nagle w stół – jak
– Boże broń, mamusiu kochana! – wykrzyknął. – Nawet nie spojrzę w tamtą stronę! Dobrze, że mi o tym powiedziałaś, bo inaczej mógłbym przez pomyłkę zjeść tę truciznę!
I tak Grannonia spokojnie ruszyła w swoją stronę, a ukochanego syna zostawiła w domu. Vardiello pozostawiony sam sobie bardzo się nudził. Wybrał się więc do ogrodu za domem, by wykopać tam kilka
– Tak, to na pewno pomoże złapać złodziei, którzy chodzą kraść nam…