Bajka afrykańska
Krokodyla skóra
Afrykańska bajka ludowa wyjaśniająca, dlaczego obecnie krokodyl ma taką szorstką i łuskowatą skórę, mimo że nie zawsze tak było. Opowieść o tym, jak pycha może prowadzić do zguby.


Był sobie kiedyś biedny najemnik, który miał trzech synów. Dwóch starszych wysłał na naukę
Rodzice Hansa zastanawiali się, co począć z najmłodszym synem. Zaprosili więc do siebie pewną mądrą staruszkę, by poprosić ją o radę:
– Co mamy robić z tym naszym Hansem? Przecież jest taki słaby, jak on się
Stara kobieta poradziła im:
– Niech zostanie krawcem. Zobaczycie, jak będzie mu się powodzić! A tu mam dla niego jeden mały naparstek – dajcie mu go na
Gdy Hans przyprowadził gęsi z pastwiska, grzecznie podziękował staruszce za naparstek. Starej kobiecie spodobało się, że jest taki miły i grzeczny, dała mu więc oprócz naparstka również
– Chłopcze, nie pracuj nigdy innym naparstkiem ani innymi nożycami niż te tutaj – szepnęła do niego.
Nie minął nawet tydzień, a mały Hans był już na służbie u wioskowego krawca. Dzięki małemu naparstkowi już niebawem szył lepiej niż niejeden bardziej doświadczony krawiec. Później przyszedł czas, by nauczyć się cięcia materiału. Ale gdy tylko wziął w ręce swoje nożyce, pokazał, że umie ciąć po prostu
– Ja już niczego cię nie nauczę – powiedział krawiec i wysłał go na służbę do większego miasta.
Tyle że w mieście nikt nie chciał wziąć Hansa na
Pomyśleli więc: „Musimy się na nim …