Bajka polska
O tym, jak chleb zamienił się w kamień
Ta polska bajka opowiada historię biednej kobiety i chciwego bogacza. Dowiecie się z niej, do czego prowadzi chciwość, a także tego, że czasami dzięki podzieleniu się z kimś, można zyskać więcej.


Gdzieś
– Ale jak tu wybrać najlepszą spośród trzech córek? – trapił się król. W końcu jednak wpadł na
Nie czekając na nic, wezwał do siebie wszystkie trzy
– Powiedz mi, najstarsza córko, jak bardzo mnie kochasz? – spytał z ciekawością.
– Tatusiu mój, kocham cię jak
– Bardzo ładnie – przytaknął król z zadowoleniem. – A jak bardzo ty mnie kochasz, druga córko?
– Tatusiu, ja kocham cię jak kamienie szlachetne i drogocenną
– To też bardzo ładnie. A jak bardzo kochasz mnie ty, Marysiu? – zwrócił się do najmłodszej królewny.
– Tatusiu mój, ja kocham cię jak sól – uśmiechnęła się
– Jak sól?! Zwykłą sól, którą ma w domu każdy
Marysia przestraszyła się i było jej przykro, że zdenerwowała ojca. Chciała mu tylko powiedzieć, jak bardzo go kocha i jak bardzo go szanuje. Usłuchała go jednak i bez słowa opuściła
Nie wiedziała, dokąd ma pójść, ruszyła więc, gdzie ją nogi poniosły. A te zaprowadziły ją aż do głębokiego
Nagle, jakby spod ziemi, wyrosła przed nią zaczarowana
– Dlaczego płaczesz, dziewczynko? – spytała kobiecina. Marysia wszystko jej opowiedziała. Staruszka…