Ludwik i szklanka mleka

7
 min
5
+
4.81
 • 
94
 ocen
Ludwik interesuje się prawami natury i jest bardzo ciekawy świata wokół siebie. Dlatego jego ciekawości nie umyka nawet zwyczajne mleko. Jak to możliwe, że w cieple mleko się psuje, a w chłodzie nie? Jakiego ważnego odkrycia dokonał chłopiec? Przeczytajcie opowiadanie inspirowane historią słynnego naukowca, Ludwika Pasteura.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Ludwik i szklanka mleka
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Mały Ludwik wrócił właśnie znad rzeki, gdzie spędził z kolegami piękny letni dzień. Ostatnimi dniami słonko świeciło naprawdę pięknie i Ludwik spędzał cały czas poza domem. Zwykle musiał od czasu do czasu pomagać tatusiowi w warsztacie przy garbowaniu skór, ale tata dobrze wiedział, że w lecie dzieci najlepiej czują się nad wodą albo w lesie.

Ludwik przybiegł do domu cały spocony i był bardzo spragniony. Na ławeczce pod starą czereśnią stał jeszcze jego kubek ze śniadania. W połowie wypełniony był udojonym rano przez mamę mlekiem. Przed wyjściem Ludwik nie zdążył wypić całego kubka, więc teraz rzucił się na niego spragniony.

Ale co to? Zaraz po pierwszym łyku skrzywił się i wypluł mleko:

– Fuj, zepsute! Jak mleko mogło skwaśnieć w ciągu jednego dnia?

Ludwik wbiegł do domu, w którym jego mama szykowała kolację.

– Dobry wieczór, mamusiu, jestem straszliwie spragniony, czy mógłbym się napić wody? – Gdy tylko wypił cały dzbanek, mówił dalej. – Jak to możliwe, że moje mleko zepsuło się w ciagu dnia?

Mamusia uśmiechnęła się i wyjaśniła:

– Mleczko w cieple kwaśnieje. Jeśli chcemy, by dłużej było dobre, musimy zanieść dzbanek z udojonym mlekiem do piwnicy, gdzie jest zimno. Wtedy będzie dobre również i następnego dnia.

Kilka dni później na zewnątrz zrobiło się chłodniej, chłopcy jednak kontynuowali budowę zapory na rzece. Ludwik przeziębił się przez to i obudził na drugi dzień z gorączką. Mama ugotowała mu gorące mleka z miodem.

– Ludwiku, wypij to i zagrzeb się porządnie pod pierzyną, za kilka dni poczujesz się lepiej – powiedziała czule mama.

Ludwik wypił prawie pół kubka, odstawił resztę na ziemi obok łóżka i zasnął, mając gorączkę. Przez trzy dni mama chodziła wokół niego na palcach. Dopiero czwartego dnia Ludwik obudził się i poczuł o wiele lepiej. Wyskoczył z łóżka, zasłał po…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki o nauce

O skromności wielkiej jak stąd do Księżyca

O skromności wielkiej jak stąd do Księżyca

7
 min
5
+
4.82

Ta historia, napisana na podstawie prawdziwych zdarzeń, opowiada o wytrwałości i poświęceniu małego Neila, który fascynował się lataniem. Dzięki ciężkiej pracy i latom starań został pierwszym człowiekiem na Księżycu. Dziś może być inspiracją dla dzieci, pokazując im, jakie owoce mogą przynieść ich starania. Wykorzystane nagranie to oryginalny zapis dźwiękowy z misji NASA Apollo 11 z 21 lipca 1969 r. Zawiera autentyczny zapis słów astronauty Neila Armstronga, które wypowiedział w chwili, gdy ludzka stopa po raz pierwszy stanęła na powierzchni Księżyca. Nagranie pochodzi z archiwów NASA i jest publicznie dostępne.

Psia bohaterka

Psia bohaterka

11
 min
5
+
4.8

Przeczytajcie bajkę o małym psiaku i wielkim marzeniu. W ten sposób przybliżycie dzieciom nie tylko to, ile wysiłku kosztuje wysłanie rakiety w kosmos, ale także to, że nawet najmniejsi i najbardziej niepozorni z nas mogą mieć udział w wielkich rzeczach. I dotyczy to zarówno ludzi, jak i psów.

Kronikarz i kowal

Kronikarz i kowal

8
 min
8
+
4.93

Mądry kronikarz trafia tym razem do kolejnej wioski, w której wieśniakowi złamało się koło. Kronikarz natychmiast spieszy na pomoc ze swoimi książkami na temat fizyki. Jednak to nie wystarczy, by naprawić koło. Odwiedza więc warsztat kowala, w którym uczy się, w jaki sposób znajomość praw fizyki może nam się przydać w codziennym życiu.