Wybuchowa kłótnia dynamitu i TNT

6
 min
8
+
4.79
 • 
90
 ocen
Wszyscy na budowie kolegują się z sobą – poza TNT i dynamitem. Ta dwójka wciąż sobie docina i stara się udowodnić, kto z nich jest lepszy. Po prostu, obaj są wybuchowi – jak na materiały wybuchowe przystało. Jak więc skończy się ta kłótnia na placu budowy?
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Wybuchowa kłótnia dynamitu i TNT
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Była noc i na budowie nowej autostrady panowała cisza i spokój. Wszystkie narzędzia robocze leżały pod zadaszeniem i odpoczywały. Wiertarki spały i chrapały lekko bzycząc. Ochronne maty detonacyjne, z których ludzie korzystają podczas wybuchów, dzwoniły łańcuchami przez sen.

Tylko TNT nie spało.

– Pst! – zasyczało nagle jak zawsze, gdy coś przychodziło mu do głowy. Nie czekało nawet sekundy. Szczególnie, gdy chciało przekomarzać się z kolegą dynamitem. – Dynamicie, zauważyłeś, jaki bombowy wybuch udało mi się dziś zrobić na tej skale? – spytało.

Dynamit ziewnął i rzekł:

– Nie zauważyłem. Miałem mnóstwo pracy ze swoimi większymi i lepszymi wybuchami. Nie miałem czasu zajmować się jakimś tam twoim drobnym pukaniem.

TNT wzięło ciężki oddech.

– Jak śmiesz! Jestem o wiele starsze od ciebie, miej szacunek!

– Ale jeśli chodzi o eksplozje nie możesz się ze mną równać. Po to mnie zresztą wynaleziono – odrzekł z przekąsem dynamit.

Ich kłótnia zbudziła pozostałe narzędzia, które z dwoma wybuchowymi kolegami pracowały już ładnych parę miesięcy. I tak zaczęły wszystkie pomrukiwać jedno przez drugie.

– Ej, TNT! Widać, że jesteś starsze, bo porządnie śmierdzisz – zauważyła wiertarka. – Chociaż robotnicy stale mnie czyszczą, wciąż ciągnie się za mną twój zapach.

Mata ochronna natychmiast zaczęła bronić swojego kolegi, TNT:

– TNT całe zrobione jest z pięknych, złotych kryształów! Nie jak ten zwyczajny kredowy proszek, z którym mieszają dynamit.

– A to nie jest ten sam proszek, który stosuje się w kuwetach dla kotów? – dodało złośliwie TNT.

– Osz, ty! – krzyknął z wściekłością dynamit, podskakując pod daszkiem i próbując zbliżyć się do TNT.

Mata wyciągnęła jednak swoje gumowe pasy i łańcuchy, trzymając tym samym dwóch rywali z dala od siebie. Ci gniewnie spoglądali jeden na drugiego.

– Mnie nazwano od greckiego słowa oznaczającego siłę – „dynamus”. A twoja nazwa skąd…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki o nauce

Kronikarz i kowal

Kronikarz i kowal

8
 min
8
+
4.88

Mądry kronikarz trafia tym razem do kolejnej wioski, w której wieśniakowi złamało się koło. Kronikarz natychmiast spieszy na pomoc ze swoimi książkami na temat fizyki. Jednak to nie wystarczy, by naprawić koło. Odwiedza więc warsztat kowala, w którym uczy się, w jaki sposób znajomość praw fizyki może nam się przydać w codziennym życiu.

Czarne dziury nie są czarne

Czarne dziury nie są czarne

9
 min
5
+
4.83

Stefek uwielbia kosmos, planety i wszystko, co z nimi związane. Kiedy dowiaduje się o słynnym naukowcu, który miał takie samo imię i tak samo pasjonował się kosmosem jak on, postanawia, że pewnego dnia on również zostanie naukowcem. W ten sposób zaczyna uczyć się o czarnych dziurach, które są niezwykle tajemnicze i dziwne. Tylko... czy one naprawdę są czarne?

O skromności wielkiej jak stąd do Księżyca

O skromności wielkiej jak stąd do Księżyca

7
 min
5
+
4.82

Ta historia, napisana na podstawie prawdziwych zdarzeń, opowiada o wytrwałości i poświęceniu małego Neila, który fascynował się lataniem. Dzięki ciężkiej pracy i latom starań został pierwszym człowiekiem na Księżycu. Dziś może być inspiracją dla dzieci, pokazując im, jakie owoce mogą przynieść ich starania. Wykorzystane nagranie to oryginalny zapis dźwiękowy z misji NASA Apollo 11 z 21 lipca 1969 r. Zawiera autentyczny zapis słów astronauty Neila Armstronga, które wypowiedział w chwili, gdy ludzka stopa po raz pierwszy stanęła na powierzchni Księżyca. Nagranie pochodzi z archiwów NASA i jest publicznie dostępne.