Stara legenda Majów
Futro jelenia
Legenda opowiadająca o tym, jak przypadkowe spotkanie pomogło jeleniom, które kiedyś miały piękne, lśniące futro. Dzięki temu dziś mają niepozorną brązową barwę, ale o wiele spokojniejsze życie.


Pewnego ciepłego wieczoru stary kogut spacerował pod lasem. Słońce powoli chowało się za horyzont. Wszędzie panowała głucha cisza, tylko z niedalekiej łąki słychać było koncert koników
Kogut beztrosko grzebał w ziemi, mając nadzieję, że natrafi na coś smakowitego. Nagle coś usłyszał. Dźwięk dochodził wprost z gęstych
Ta z kolei dobrze wiedziała, że zdradziła swoją obecność, nadeptując nieostrożnie na suchą gałąź. Wyszła więc ze swojej
– Słyszałeś fantastyczną nowinę? – Przebiegła lisica zrobiła przy tym radosną minę.
– Jaką nowinę? – spytał z niedowierzaniem kogut.
– No przecież tę, że wszystkie gatunki zwierząt umówiły się, że będą żyć w pokoju. Właśnie przyszłam ci o tym powiedzieć. Zejdź na dół, niech cię wyściskam, przyjacielu – zachęcała koguta
– Ależ fantastycznie! Ta wiadomość naprawdę sprawiła mi ogromną radość – powiedział entuzjastycznie kogut, strosząc pióra na
– Co tam widzisz? – spytała koguta.
Ten skupiony spoglądał
– Widzę, że zbliża się do nas wataha wilków. Na pewno i one słyszały już tę wspaniałą nowinę i przyszły się z nami wyściskać – odparł zadowolony.
Lisicy nie było trzeba tego dwa razy powtarzać – natychmiast zerwała się
– Dlaczego uciekasz? Przecież teraz wilki są naszymi przyjaciółmi, czyż nie? – krzyczał w jej kierunku kogut.
– Ale one mogły jeszcze tej nowiny nie słyszeć! – zawołała lisica i zniknęła w gęstym lesie.
Kogut, wciąż jeszcze siedząc na gałęzi, uśmiechnął się tylko.…