Bajka polska
O tym, jak chleb zamienił się w kamień
Ta polska bajka opowiada historię biednej kobiety i chciwego bogacza. Dowiecie się z niej, do czego prowadzi chciwość, a także tego, że czasami dzięki podzieleniu się z kimś, można zyskać więcej.


Niedaleko chińskiego miasta Nanking mieszkał pewien człowiek o imieniu
A ponieważ Wang znaczy po chińsku król, ludzie nazywali go Skąpym królem.
Pewnego dnia, gdy Wang leżał jak zwykle w cieniu drzew, w pobliskim potoku zaczęło pływać stado
– Ach, od razu przyszła mi ochota na taką chrupiącą pieczoną kaczuszkę – zamamrotał pod nosem i zaczęła cieknąć mu ślinka. Podejrzewał, że utuczone kaczki należą do bogatego człowieka o imieniu Lin, który mieszkał w tej samej wiosce.
„To musi być znak – pomyślał. – Los podpowiada mi, że powinienem zjeść kaczkę, dlatego posłał tutaj to stado. Nikt nie zauważy, jeśli po cichutku złapię jedną
Skąpy Wang podniósł się z ziemi. Jego lenistwo jakby od razu wyparowało, szybko złapał jedną z kaczek i ukrył ją pod
Później, już z pełnym brzuchem, zaśmiał się, wyobrażając sobie, co zrobi jego sąsiad, gdy odkryje, że ma o jedną kaczkę mniej.
– Pewnie pomyśli, że upolował ją jakiś drapieżnik. Nigdy nie przyjdzie mu do głowy, że to byłem
Ale cóż to?! W środku nocy zbudziło go jakieś
Gdy nastał ranek i rozwidniło się, Wang wreszcie ujrzał, jak się sprawy mają. Na całym ciele zaczęły rosnąć mu drobne kacze