Zając świadkiem

5
 min
5
+
4.64
 • 
127
 ocen
Lew oskarżył żółwia o to, że wywąchał mu cały zapach z jego pieczonego mięsa i dlatego mu ono nie smakowało. Posunął się nawet tak daleko, że domagał się, by sułtan wymierzył żółwiowi karę za ten czyn. Na szczęście, żółwiowi pomógł sprytny zając.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Zając świadkiem
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Pewnego dnia pewien lew piekł mięso na podwórku przed swoim domem. Zapach pieczonego befsztyka wyczuł też mieszkający obok lwa żółw. Od razu nabrał ochoty na mięso, w domu miał jednak tylko zwykłą kaszę. Wyszedł więc na zewnątrz i zdecydował się zjeść kaszę, ciesząc się zapachem pieczonego mięska. Miał nadzieję, że dzięki temu będzie mu ona lepiej smakować. Następnego dnia rano spotkał lwa i powiedział:

– Ależ dobrą kolację wczoraj zrobiłeś, sąsiedzie! Pachniała tak cudnie, że nawet moja kasza smakowała mi o wiele bardziej. Jedząc ją, wdychałem bowiem zapach twojego mięsa.

Lew w odpowiedzi warknął groźnie:

– A więc to dlatego moje mięso w ogóle mi nie smakowało! Wywąchałeś mi z niego cały zapach!

Przestraszony żółw nie był w stanie wydusić z siebie nawet słowa, lew tymczasem kontynuował:

– Ponieważ ukradłeś mi zapach, pójdę do sułtana i wszystko mu opowiem. Został mi jeszcze z wczoraj kawałek mięsa – nasz miłościwy władca od razu się przekona, że jest bez smaku. W ramach odszkodowania będę się domagał pięciu beczek miodu i kary dla ciebie.

Smutny żółw poszedł szukać miodu dla lwa, rozmyślając po drodze, co powiedzieć sułtanowi, żeby ten nie wymierzył mu jeszcze dotkliwszej kary. Wtem gdzieś w pobliżu zaszeleściła trawa i żółw zauważył, że drogą idzie zając.

– Skąd ta smutna mina? – zapytał zając żółwia.

– Nawet nie pytaj. Wczoraj mój sąsiad lew piekł mięso na podwórku, a jego zapach doleciał aż do mnie. Aromat był tak apetyczny, że wyszedłem przed dom i zjadłem tam swoją kaszę. Dzięki zapachowi dobiegającemu z podwórka lwa smakowała mi jak nigdy dotąd. Teraz zaś lew chce donieść na mnie do sułtana, że wywąchałem mu cały zapach z kolacji. Domaga się pięciu beczek miodu i kary dla mnie.

Zając, nie zastanawiając się długo, odrzekł:

– Pomogę ci. Pójdę z tobą do sułtana i…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki ze świata

Legenda o wanilii

Legenda o wanilii

6
 min
5
+
4.48

Gdy przepiękna Xanath z zamożnej rodziny zakochuje się w biednym młodzieńcu, muszą spotykać się potajemnie. Jej rodzice nigdy bowiem nie przyjęliby do rodziny kogoś, kto pochodzi z nizin społecznych. Jednakże w Xanath zakochuje się także bóg, który mieszka w pobliskiej świątyni. Nawet mimo jego boskiej mocy, nie udaje mu się zdobyć serca dziewczyny, dlatego w gniewie karze biedną Xanath. Najważniejszych rzeczy w życiu nie możemy kupić za żadne pieniądze, nie możemy ich też wymóc siłą.

O niebieskim szakalu

O niebieskim szakalu

6
 min
5
+
4.54

Oszustwo nigdy nie popłaca. Gdy szakal wpadł do wiadra z niebieską farbą, pozostałe zwierzęta zaczęły się go bać, ponieważ nigdy wcześniej nie widziały niebieskiego stworzenia. Gdy szakal odkrył, że cała dżungla się go boi, ogłosił się królem wszystkich zwierząt. To, że kłamstwo ma krótkie nogi, odkrył również nasz samozwańczy król.

Narzeczony dla panny Krecikówny

Narzeczony dla panny Krecikówny

8
 min
5
+
4.86

Opowieść o kreciku, który szukał dla swojej córki najpotężniejszego na świecie męża. Bardzo zdziwiło go to, kogo w końcu znalazł. Zdziwicie się również i wy.