Marian Dyno Buric
Śnieżynki
Ta zimowo-świąteczna bajka opowiada o płatkach śniegu, które spadają z nieba, poznają rozpościerający się pod nimi świat, aż w końcu lądują wprost na bożonarodzeniowej choince.


Mała Klaudia trzymała mamę za rękę, by się nie
Klaudia z mamą przeszły przez piszczącą
Poszły więc z mamą dalej, w kierunku dużych okien, gdzie Klaudia zauważyła zaparkowane ogromne samoloty. Widok zasłaniały jej krążące za oknem płatki
– Hura, pada śnieg! – ucieszyła się Klaudia.
„No to koniec, sypie!” – pomyślała z kolei mama. Zaczęła się trochę bać, że z powodu śniegu samoloty będą opóźnione.
Klaudia patrzyła ze spokojem, jak prześwietlają torebki, walizki i torby innych ludzi i głaskała swoją pluszową
Nagle jednak dał się słyszeć jakiś krzyk. Jakiś pan z rozmierzwionymi włosami nie chciał położyć swojej walizeczki na taśmie do prześwietlania bagażu. Musieli mu ją odebrać
Ochrona lotniska zaczęła nerwowo rozmawiać przez
Klaudia przytuliła się do mamy. Pozostali podróżni również zaczęli się
Klaudia z mamą widziały, jak policjanci otwierają jego walizeczkę.…