Bożonarodzeniowa przygoda na lotnisku

6
 min
5
+
4.79
 • 
48
 ocen
Gdy wiele ludzi zostaje uwięzionych na lotnisku przez burzę śnieżną, wszyscy myślą, że właśnie popsuło im to święta Bożego Narodzenia. Staje się jednak coś, co niczym mały cud potrafi ukoić ich gniew i nerwy i nawet w terminalu lotniska wyczarować prawdziwą świąteczną atmosferę.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Bożonarodzeniowa przygoda na lotnisku
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Mała Klaudia trzymała mamę za rękę, by się nie zgubić. Szły bowiem przez duży, gwarny terminal lotniska. Wszędzie pełno było obcych ludzi, którzy z walizkami, torbami, prezentami i pudłami przemieszczali się we wszystkich kierunkach po całym lotnisku. Nad ich głowami wisiały świąteczne ozdoby. Następnego dnia było Boże Narodzenie, więc każdy starał się jak najszybciej wrócić do domu, do swoich bliskich.

Klaudia z mamą przeszły przez piszczącą bramkę. Torebkę mamy i pluszową małpkę Klaudii musiały położyć na przesuwającej się taśmie. Jakiś pan w mundurze sprawdzał, co jest w środku. Klaudia też z ciekawością patrzyła, co znajduje się w brzuchu jej małpki. Jak na jakimś rentgenie. Na szczęście okazało się, że pluszowa małpka jest zdrowa i nie ma w brzuszku niczego.

Poszły więc z mamą dalej, w kierunku dużych okien, gdzie Klaudia zauważyła zaparkowane ogromne samoloty. Widok zasłaniały jej krążące za oknem płatki śniegu.

– Hura, pada śnieg! – ucieszyła się Klaudia.

„No to koniec, sypie!” – pomyślała z kolei mama. Zaczęła się trochę bać, że z powodu śniegu samoloty będą opóźnione.

Klaudia patrzyła ze spokojem, jak prześwietlają torebki, walizki i torby innych ludzi i głaskała swoją pluszową małpkę.

Nagle jednak dał się słyszeć jakiś krzyk. Jakiś pan z rozmierzwionymi włosami nie chciał położyć swojej walizeczki na taśmie do prześwietlania bagażu. Musieli mu ją odebrać siłą. Pan wciąż powtarzał: – Orchestra, orchestra!

Ochrona lotniska zaczęła nerwowo rozmawiać przez krótkofalówki. Uruchomił się alarm, nadbiegli kolejni strażnicy, do tego wszystkiego zaczął jeszcze szczekać pracujący na lotnisku pies służbowy.

Klaudia przytuliła się do mamy. Pozostali podróżni również zaczęli się oglądać. Śnieg za oknami sypał coraz mocniej. A pana, który wciąż pokrzykiwał: – No, no, orchestra! – umundurowani mężczyźni ciągnęli gdzieś do tyłu, do przeszklonego biura.

Klaudia z mamą widziały, jak policjanci otwierają jego walizeczkę.…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki bożonarodzeniowe

Bałwan

Bałwan

7
 min
3
+
4.75

Dzieci na ulicy śmieją się z rodzeństwa, które różni się od nich wyglądem. Gdy zauważa to bałwan, od razu ożywa i wyjaśnia dzieciom, że tak samo jak bałwany, ludzie też wyglądają różnie – i na pewno nie jest to powód do wyśmiewania się.

Świąteczna usypianka

Świąteczna usypianka

7
 min
3
+
4.87

Wraz z tą uroczą historią przygotujcie się z dziećmi na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Młodsze dzieci dowiedzą się, czym jest adwent i czego można spodziewać się po Bożym Narodzeniu, starsze z kolei przypomną sobie wszystko, co tak w tych świętach kochają.

Reks i zaśnieżona droga do szkoły

Reks i zaśnieżona droga do szkoły

5
 min
3
+
4.52

Mały smok Reks nie ma ochoty rano wyjść do szkoły, wolałby poszaleć w zaspach śnieżnych. Ulice zasypała jednak taka ilość śniegu, że zwyczajna droga do szkoły zmienia się w prawdziwą przygodę.