Reks i zaśnieżona droga do szkoły

5
 min
3
+
4.52
 • 
77
 ocen
Mały smok Reks nie ma ochoty rano wyjść do szkoły, wolałby poszaleć w zaspach śnieżnych. Ulice zasypała jednak taka ilość śniegu, że zwyczajna droga do szkoły zmienia się w prawdziwą przygodę.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Reks i zaśnieżona droga do szkoły
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

– Dzień dobry! – obudziła radośnie smocza mama swojego syna Reksa.

– Dobry… – wymamrotał Reks, najchętniej jednak dalej spałby głębokim snem. – Już czas wstawać? – spytał zaspanym głosem.

– Tak, spójrz, jak pięknie pada śnieg! – powiedziała mama z zachwytem, pokazując radośnie na latające wokół białe płatki i widoczne za oknem tumany śniegu.

– Śnieg! – wykrzyknął Reks i szybko zrzucił z siebie ciepłą kołdrę, która przestała go w tym momencie w ogóle interesować.

Szczęśliwy mały smok na chwilę zupełnie zapomniał, po co mama właściwie go obudziła. No tak, szkoła… To był główny powód, dla którego miał wstać z łóżka. I choć za bardzo mu się nie chciało, zaczął się powoli zbierać. Wziął przygotowane drugie śniadanie i tornister, w jego głowie kołatała się jednak tylko jedna myśl – jak najszybciej wyszaleć się w śniegu.

– Cześć, mamo! – pożegnał się i ruszył w drogę, której zwykle nie lubił. Dziś jednak nie było jej prawie widać, cała przysypana była śniegiem.

– Którędy mam iść? – westchnął zdezorientowany Reks.

Pan dozorca nie zdążył jeszcze odgarnąć śniegu. Reks wziął więc łopatę i zaczął torować sobie drogę do szkoły. Nagle jednak coś dosłownie przewróciło go na ziemię. Twarde uderzenie kuli śnieżnej, która nadleciała od strony sąsiedztwa, całkowicie zaskoczyło Reksa. Ani się obejrzał, a już świszczały koło niego śnieżne pociski, nadlatujące ze wszystkich stron. Reks natychmiast zaczął uciekać. Sąsiad Dark miał jednak przewagę, dołączyli bowiem do niego jego złośliwi koledzy.

Zdyszany Reks gnał na oślep przed siebie, wszędzie były jednak zaspy śnieżne, w które oczywiście co chwilę wpadał. Nie zdawał sobie nawet sprawy, że w ten sposób pakuje się w jeszcze większe śnieżne tarapaty. W końcu zupełnie utknął i zaczął się zastanawiać, co robić, gdy nagle usłyszał dziwny dźwięk.

„Co to takiego?…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki bożonarodzeniowe

Bożonarodzeniowa przygoda na lotnisku

Bożonarodzeniowa przygoda na lotnisku

6
 min
5
+
4.79

Gdy wiele ludzi zostaje uwięzionych na lotnisku przez burzę śnieżną, wszyscy myślą, że właśnie popsuło im to święta Bożego Narodzenia. Staje się jednak coś, co niczym mały cud potrafi ukoić ich gniew i nerwy i nawet w terminalu lotniska wyczarować prawdziwą świąteczną atmosferę.

Jedno życzenie

Jedno życzenie

8
 min
3
+
4.75

Mirek nie może doczekać się świąt Bożego Narodzenia. Pisze też list do Świętego Mikołaja. Chociaż ma wiele życzeń, po długim namyśle wybrał tylko jedno – nie musi dostać żadnych prezentów pod choinkę, byle tylko na święta spadł śnieg. To jednak nie jest takie proste. Czy jego życzenie się spełni?

Chmurka, której nikt nie lubił

Chmurka, której nikt nie lubił

5
 min
5
+
4.8

Zbliżają się Święta. Marysia nie może doczekać się śniegu, który, jak na złość, nie nadchodzi. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku Święta będą bez śniegu. Lecz właściwie dlaczego? Dziewczynce udaje się rozwiązać tę zagadkę pewnego dżdżystego poranka, słysząc czyjś płacz. Do kogo on należy, przeczytacie w tej oto przedświątecznej bajce.