Bracia Grimm
Król Drozdobrody
Bajka ludowa mówiąca o tym, że pycha i złośliwość nie popłacają. Prawdziwe bogactwo i piękno pochodzą przecież z naszego wnętrza, skromności i życzliwości.


Dawno, dawno temu, mieszkał w pewnym domu gospodarz wraz z żoną i prześliczną córką. Nie dziwota więc, że gdy pewnego dnia do ich gospodarstwa zawitał podróżny, natychmiast zaczął się zalecać do pięknej dziewczyny. A ponieważ i on jej się spodobał, rodzina zaprosiła go z radością na wspólną kolację.
Gdy całe jedzenie było już gotowe, ojciec posłał córkę do piwnicy, by nabrała piwa do dzbana. Córka otwarła drewniane
„Jak długo ta siekiera już tam jest? Nigdy wcześniej jej nie widziałam. I kto mógł ją tam w ogóle wbić?” – pytała samą siebie w duchu. Nagle naszła ją myśl, jak bardzo niebezpiecznie jest mieć siekierę wbitą w sufit. „Gdybym tak wyszła za podróżnego i po jakimś czasie mielibyśmy syna, który pewnego dnia dorośnie… Poślemy go tutaj po piwo, a ta siekiera na pewno na niego spadnie i go
Ojciec z matką i podróżnym dziwili się, dlaczego nabranie piwa zabiera córce tyle czasu. Matka poszła więc za nią do
Dwójce na górze wydało się dziwne, że gospodyni z córką wciąż nie nadchodzą, więc gospodarz sam wybrał się sprawdzić, cóż to dzieje się w tej