Szczeniak i Boże Narodzenie

11
 min
5
+
4.9
 • 
148
 ocen
Magia świąt nie spoczywa w mnóstwie prezentów, ale w dobrych uczynkach.

Pewien mały szczeniak potrafił rozmiękczyć serca dwójki dorosłych, którym rozum podpowiadał, by nie komplikowali sobie życia nowym członkiem rodziny, czyli psem. Ten mógłby bowiem narobić wielu szkód i przynieść z sobą mnóstwo niepotrzebnych kłopotów.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Szczeniak i Boże Narodzenie
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

W jednym z bloków w pewnym miasteczku mieszkała sobie pewna rodzina. Dzieci już od dawna chciały mieć psa. Obiecywały, że będą o niego dbać, choć mama i tata nie za bardzo w to wierzyli, ciężko bowiem było w to uwierzyć, skoro dzieci miały kłopot z wypełnianiem swoich codziennych obowiązków.

– Będziemy mieć pieska, gdy nauczycie się, że macie po sobie zawsze posprzątać – powtarzał tata.

– Będziemy mieć pieska, gdy nie będę musiała po sto razy zwracać wam uwagi, że macie iść umyć zęby – mówiła z kolei mama.

I tak w kółko. Uwagami zaczynającymi się od „Będziemy mieć pieska, gdy…” można byłoby zapisać kilka kartek, wróćmy więc lepiej do naszej historii.

Dzieci wprawdzie za każdym razem przez moment się starały, szybko jednak wracały do poprzednich zwyczajów. A rodzice? Tata najbardziej bał się, że nie będzie miał już czasu obejrzeć swojej ulubionej piłki nożnej ani wiadomości w telewizji i będzie musiał spędzać swój wolny czas na spacerach z pieskiem. Mama natomiast nawet chciałaby pieska, bała się jednak, jakby to powiedzieć, prawie wszystkiego. Wolała więc posłuchać rozumu, zamiast swojego serca. Dorośli myślą bowiem przede wszystkim praktycznie, dlatego wiele z ich dziecięcych marzeń pozostaje niespełnionych.

Czas płynął, a dzieciom nie udało się ani przekonać rodziców, ani zmienić swoich zwyczajów. Minęła wiosna, lato, jesień i nagle znowu była zima.

Niebawem spadł pierwszy śnieg, a mama wybrała się na świąteczne zakupy. Gdy tak chodziła od sklepu do sklepu, pod nogami zaplątał jej się nagle śnieżnobiały szczeniak. Był tak bielusieńki, że prawie zupełnie zlewał się ze świeżo napadanym śniegiem.

– Aleś ty śliczny! – Mama kucnęła obok pieska i pogładziła go po łebku. Szczeniak radośnie polizał ją w rękę. – Skąd się tu wziąłeś? I co z tobą począć? Przecież zamarzniesz tu na tym zimnie – mówiła do niego zatroskana.

Natychmiast odezwał…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki bożonarodzeniowe

Reks i zaśnieżona droga do szkoły

Reks i zaśnieżona droga do szkoły

5
 min
3
+
4.52

Mały smok Reks nie ma ochoty rano wyjść do szkoły, wolałby poszaleć w zaspach śnieżnych. Ulice zasypała jednak taka ilość śniegu, że zwyczajna droga do szkoły zmienia się w prawdziwą przygodę.

Chmurka, której nikt nie lubił

Chmurka, której nikt nie lubił

5
 min
5
+
4.8

Zbliżają się Święta. Marysia nie może doczekać się śniegu, który, jak na złość, nie nadchodzi. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku Święta będą bez śniegu. Lecz właściwie dlaczego? Dziewczynce udaje się rozwiązać tę zagadkę pewnego dżdżystego poranka, słysząc czyjś płacz. Do kogo on należy, przeczytacie w tej oto przedświątecznej bajce.

Bożonarodzeniowa przygoda na lotnisku

Bożonarodzeniowa przygoda na lotnisku

6
 min
5
+
4.79

Gdy wiele ludzi zostaje uwięzionych na lotnisku przez burzę śnieżną, wszyscy myślą, że właśnie popsuło im to święta Bożego Narodzenia. Staje się jednak coś, co niczym mały cud potrafi ukoić ich gniew i nerwy i nawet w terminalu lotniska wyczarować prawdziwą świąteczną atmosferę.