Śpioch z kurnika

7
 min
3
+
4.89
 • 
80
 ocen
Gdy stary kogut przechodzi na emeryturę, do gospodarstwa przybywa pełen energii młody kogucik. Cały swój czas poświęca na rozrywki i zabawy. Zupełnie zapomina o tym, że gospodarstwo to również obowiązki. Jaką lekcję otrzyma?
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Śpioch z kurnika
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Daleko za miastem, tam, gdzie prowadzi tylko jeden tor, po którym jeździ i trąbi mały pociąg, rozpościerało się wielkie gospodarstwo. Jak to w gospodarstwach bywa, mieszkało tam wiele ludzi i zwierząt, a wszyscy mieli codziennie ogrom pracy. Zwierzęta znosiły jaja, pasły się na łące, ludzie zaś dbali o pola, na których rosło zboże, i hodowali warzywa.

Od rana było co robić. Dlatego najważniejszą rolę pełnił kogut, który budził się z pierwszymi promieniami słońca i swoim głośnym pianiem informował wszystkich mieszkańców farmy o tym, że wstał nowy dzień.

– Kukuryku! Już ranek! Wstawać, wstawać, leniuchy! Kto wstanie ostatni, ten zgniłe jajo! – piał żartobliwie na wszystkie strony.

Co oczywiste, nikt nie chciał być zgniłym jajem. Świnki wyskakiwały więc z chlewika prosto w błotniste kałuże, kozy biegły się paść w świeżej koniczynce, a kaczki walczyły o najlepsze miejsce w stawie. I tylko kot drzemał sobie zwykle w najlepsze na sienniku, ponieważ nocami wałęsał się i miauczał po dachach. A nawoływania koguta były mu zupełnie obojętne. Koty bywają zajęte po nocach, zasługują więc na poranną drzemkę, mówił do siebie.

W ten sposób zaczynał się każdy dzień, i to jeszcze od czasów, które pamiętał najstarszy wół, a był on tak stary, że jego rogi prawie porastały mchem. Kogut też miał już wiele lat służby za sobą. Głos mu czasami nieco chrypiał, poranna toaleta pazurków też stawała się coraz trudniejsza. Krótko mówiąc, zasłużył już na suchy i ciepły kurnik z grzędą, na której można odpocząć. Szukał więc koguta, którego wyuczyłby na swojego następcę.

Na szczęście w sąsiednim gospodarstwie wylęgły się wiosną aż dwa koguty, a tylu ich tam nie było trzeba. Rolnicy dogadali się więc i niebawem po podwórku przechadzał się młody kogut-przybysz. Miał piękny czerwony grzebyczek, ogniste piórka, a jego ogon lśnił w słońcu niczym szlachetne kamienie.…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki o zdrowiu psychicznym

Co słychać w przewodach?

Co słychać w przewodach?

5
 min
5
+
4.85

Wróbelek Karol uwielbia siedzenie na przewodach i słuchanie cudzych rozmów. I to tak bardzo, że nie chce z tego powodu spędzać czasu z innymi ptaszkami. Z czasem dochodzi jednak do wniosku, że to hobby wcale nie jest zdrowe. Być może my też powinniśmy wziąć z niego przykład.

Gdzie giną rzeczy?

Gdzie giną rzeczy?

8
 min
3
+
4.88

Piotruś jest magikiem. I to nie byle jakim! Potrafi zaczarować rzeczy tak, że nikt nie potrafi już ich znaleźć. Robi to jednak niechcący i przez nieuwagę. Nie martwi się tym zbytnio, dopóki nie znika jego ulubiony tor wyścigowy. Wtedy postanawia działać. Czy uda mu się odkryć, co dzieje się z jego rzeczami?

Shizuko i dno morza

Shizuko i dno morza

12
 min
5
+
4.74

W tej podwodnej historii poznacie rybkę o tajemniczym imieniu Shizuko. Oprócz cudów podwodnego świata i ciekawych wiadomości na temat rozdymek bajka podpowie wam również, jak można poradzić sobie z nudą.