Poszukiwacze – część 4: Zagadkowy herb

7
 min
8
+
5.0
 • 
13
 ocen
Dzisiejsza przygoda zaprowadzi dwóch poszukiwaczy na wieżę zamkową. By jednak rozwiązać zagadkę do końca, potrzebować będą wiele determinacji i sprytu. Czy uda im się odkryć brakujący ślad?
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Poszukiwacze – część 4: Zagadkowy herb
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Wakacje na średniowiecznym zamku były dla braci Jakuba i Maćka okazją do przeżycia ogromu przygód. Ponieważ ich dziadek jest kustoszem, który jednocześnie mieszkał w zamku, chłopcy mogli całymi dniami błąkać się po nim i odkrywać jego zakątki.

Tym razem znów siedzieli w małej bibliotece, zagrzebani w stare księgi, poświęcone zamkom i rodom szlacheckim. Były to już ich czwarte poszukiwania w ostatnim miesiącu. W rękach trzymali książkę pod tytułem „Herby i ich tajemnice”.

Jakub z oczami jak pięciozłotówki przeglądał kolejne strony, wpatrując się w przyciągające wzrok ilustracje. Nagle Maciek trafił na herb, który natychmiast go zainteresował.

– Poczekaj, Kuba, spójrz tylko na to! – zwrócił uwagę bratu. Cofnął go na poprzednią stronę, gdzie wskazał na herb nieznanej rodziny szlacheckiej. Nie był on wyjątkowo ozdobny, ale w jego centrum znajdował się szczególny symbol. Przypominał splecione linie, jakby miał wyrażać coś, co wije się wokoło.

– Gdzieś już to widziałem… – wymamrotał Jakub, zmrużył oczy i mocno się skupił. Po chwili wyrzucił z siebie: – Oczywiście! Na wieży zamkowej!

– Wieży? Tej najwyższej? – spytał z niedowierzaniem Maciek. – Przecież schody na górę są tak strome, że nawet kot by się tam nie wdrapał.

– Zamkowy kocur jest już tak stary, że wcale mnie to nie dziwi. Ale ja zajrzałem tam w zeszłym roku, gdy ty leżałeś ze złamaną nogą. I wierz mi, musimy to zbadać!

Zdecydowali się więc wybrać na kolejną pełną przygód wyprawę. Wzdychając i pojękując, cali spoceni i wyczerpani, pokonali w końcu strome schody, prowadzące na wieżę. Gdy dotarli na szczyt, ich bystre oczy natychmiast zauważyły wyciosany w kamiennej ścianie herb. Jakub miał rację. Coś tu jednak nie pasowało – herb był częściowo uszkodzony, jak gdyby brakowało mu jednego elementu.

– To nie jest przypadek. Musimy sprawdzić, czego brakuje – powiedział zdecydowanie…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 10 000 ocen