Stara legenda japońska
Legenda o chryzantemie
Japońska opowieść wyjaśniająca, dlaczego chryzantema – niezwykle popularny kwiat Orientu – ma tak dużą liczbę płatków. To zasługa matki, która dzięki swojej pomysłowości uratowała chore dziecko.


Pewien gospodarz mieszkał przez długie lata ze swoim kotem w domku przy lesie. Im kot był starszy, tym bardziej stawał się wygodny, aż jednego dnia zupełnie się rozleniwił i leżał tylko na zapiecku,
– Po coż mi taki leniwy kot, który tylko wyleguje się na zapiecku? Wyniosę go do lasu, niech sobie tam biega i dba sam o siebie.
Jak powiedział, tak zrobił. Złapał kota, wyniósł daleko
– A tyś co za jeden?
– Jestem Pan Kot z Kotogrodu – odparł kot.
– Mhm. Wiesz co? Podobasz mi się. Jeśli nie masz dokąd iść, chodź ze mną, zostań
Kot się zgodził, a lisica zaprowadziła go do swojego domu. Minęło kilka dni i lisica spotkała zająca. Odezwał się do niej tymi słowami:
– Lisiczko, moja kochana, długo nie byłem u ciebie w odwiedzinach, wpadnę zobaczyć, co u ciebie, gdy będę przechodził koło twojego domostwa.
Lisica zaczęła go jednak zniechęcać:
– Lepiej nie. Teraz mieszka u mnie Pan Kot z Kotogrodu. A on, jeżeli cię zobaczy, od razu cię
Zając
Wilk wybrał się po mięso do wsi, dzik wykopał ziemniaki