Niespodziewana przygoda prapradziadka roweru

10
 min
5
+
4.72
 • 
81
 ocen
Gdy w muzeum spotykają się najnowszy model roweru i jego bardzo stary kolega, od razu pojawia się między nimi wrogość. Jak w ogóle stuletni rower śmie porównywać się z tym nowym? Później jednak spotykają kogoś, kto otwiera im oczy i pokazuje, co w życiu jest ważniejsze od rywalizacji i konfrontacji.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Niespodziewana przygoda prapradziadka roweru
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

W muzeum miejskim miała właśnie zostać otwarta wielka wystawa rowerów. Wszystko było już gotowe. Wystawione rowery, kaski, pedały i opony stały już wzorowo poukładane w swoich sekcjach.

A zupełnie z przodu, na błyszczącym białym podium, stały obok siebie dwa rowery. Pierwszym z nich był najnowszy, połyskujący dumnie rower do pumptracku. Drugim z nich był najstarszy na świecie rower na pedały z olbrzymim przednim kołem, wyprodukowany przed stu pięćdziesięciu laty przez pana Jamesa Starleya, zwany bicyklem. Nad nimi wisiała wielka tablica z napisem: „Historia i Współczesność Roweru”.

Rower do pumptracku miał jednak kwaśną minę:

– Wyglądam naprawdę śmiesznie, obok tego prehistorycznego czegoś! Jestem przecież szybki! Skaczę po torze, wykonuję szalone manewry w terenie… a teraz muszę sterczeć tutaj. Wszyscy się ze mnie śmieją!

I rzeczywiście, pozostali mieszkańcy muzeum nie mogli darować sobie kilku złośliwych uśmieszków. Z kanadyjskiej ekspozycji, na której wystawiono Cervélo, odezwał się jakiś szmer. A w rogu, w którym królowała tajwańska Merida, słychać było z kolei cichutki śmiech.

Historyczny rower pana Jamesa Starleya stał z powagą na podium, choć trochę było mu przykro z powodu tego, co myśli sobie o nim jego nowoczesny kolega.

Wtedy rower do pumptracku postanowił działać i orzekł:

– Nie będę tu stać jak przykuty, żeby się wszyscy ze mnie śmiali. Zjeżdżam stąd!

Wtem ruszył przed siebie naprzód. Rozpędził koła, wyrwał się ze stojaka i przeleciał przez całe muzeum obok zaskoczonego portiera wprost na ulice. Lecz gdy tylko zerwał się ze stojaka, poluzował całą konstrukcję, więc chcąc nie chcąc również i zabytkowy rower poleciał wprost za nim.

I tak, ni stąd, ni zowąd, on też potoczył się na ulicę, zupełnie zdezorientowany:

– Ajaj, na pomoc! Ja nie jeździłem od stu pięćdziesięciu lat!

Rower do pumptracku krzyczał do niego ze śmiechem:

– Sto pięćdziesiąt lat? Ale to przecież nic!…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki dla dzieci 5+

Oczytany pirat

Oczytany pirat

7
 min
5
+
4.92

Theo nie jest zwyczajnym piratem – w odróżnieniu od pozostałych jego ulubionym zajęciem jest czytanie. Podobno jednak na nic się to piratowi nie przyda. A może jednak nie? Gdy piracki okręt trafia na niebezpieczne syreny, umiejętności Thea nagle okazują się bardzo przydatne…

Baba Jaga z blokowiska

Baba Jaga z blokowiska

10
 min
5
+
4.78

Andrzejek całe dnie spędza zakopany w książkach o straszydłach, teraz zaś wciągnęła go historia Baby Jagi. Czytając, nie zauważa nawet, że jedna taka Baba Jaga mieszka w tym samym bloku, co on…

Czarodziejskie pierścienie i Morze Martwe

Czarodziejskie pierścienie i Morze Martwe

9
 min
5
+
4.91

Dokąd tym razem wybiorą się dziewczynki z czarodziejskimi pierścieniami? Magia zaniesie je w pewne niezwykłe miejsce – nad Morze Martwe. Dowiecie się, dlaczego otrzymało ono taką nazwę, oraz tego, jakim cudem może znajdować się poniżej poziomu morza. Wraz z dziewczynkami poznacie też przyjaznego wielbłąda. Zaczynamy?