Mroźna przyjaźń

8
 min
3
+
4.93
 • 
108
 ocen
Na pierwszy rzut oka wszystko wskazuje, że zimowy las i jego mieszkańcy śpią. W rzeczywistości jednak kryje się w nim pewna zagadka. Poczytajmy razem o śniegowym i lodowym ludziku, o poszukiwaniu przyjaźni i o tym, że wszystko ma swój koniec.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Mroźna przyjaźń
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Wysoko w górach zaczęła się prawdziwa zima. Z nieba sypały się śnieżne płatki, tworząc ogromną, gęstą zawieję. Cały las był bielusieńki, a śniegu było aż po kolana.

Zwierzątka, które śpią w zimie, dawno już słodko drzemały w swoich norach i gniazdach. Z kolei te, które nie zasypiają, próbowały znaleźć coś smacznego na ząb. Niektóre z nich zmieniły kolor futerka na biały, by być mniej widocznymi w śniegu. Również lisica i łasica przebrały się w zimowe kożuszki.

W tym białym świecie pełnym zwierząt i drzew, pośrodku lasu, stał ktoś jeszcze. Ten ktoś był cały biały, wysoki, składał się z trzech wielkich kul, zamiast nosa miał marchewkę, a zamiast rąk – gałęzie. Na głowie nie miał, jak to zwykle bywa, garnka, lecz mały pień! Spoglądał na cudowny zimowy krajobraz kamyczkami, które miał zamiast oczu. Tak, to bałwan! Postawiły go tam dzieci pana leśniczego, gdy szły z tatą karmić leśną zwierzynę.

Bałwan rozejrzał się po okolicy, rozprostował swoje zmarznięte śnieżne ciało i po raz pierwszy przemówił:

– Halo!

Głos zadudnił w ciszy. Ten okrzyk przestraszył jednak tylko kilka ptaków siedzących w koronach drzew, które natychmiast odleciały. Nikogo innego nie było w pobliżu.

Bałwan zachmurzył się. Był sam. Spróbował odkleić najniższa kulę, na której stał, żeby ruszyć się z miejsca. Nie udawało mu się to jednak. Co teraz? Wyciągnął swoje zrobione z gałęzi ręce i podzielił dolną kulę na dwie mniejsze półkule. Z nich ulepił nowe nogi. Gdy był już gotów, znów spróbował oderwać je od śniegu. Pierwsze kroki były takie sobie, w końcu jednak udało mu się rozruszać, wyruszył więc w las. Szedł bardzo ostrożnie. Nie chciał przecież rozbić się gdzieś na tysiące kawałków. Nie było tu bowiem nikogo, kto pomógłby mu złożyć się do kupy. Dzieci pana leśniczego poszły już dawno do domu. A…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Uczucia i emocje

Cena złota

Cena złota

6
 min
5
+
4.8

Maciek już od dłuższego czasu nie może się doczekać szkolnych zawodów, do których pilnie trenuje. Chciałby zdobyć złoty medal. O niczym innym bardziej nie marzy. Czy uda mu się go zyskać? Przede wszystkim zaś – czy nauczy się, że zwycięstwa nie osiąga się za wszelką cenę?

Czary w tramwaju

Czary w tramwaju

6
 min
5
+
4.77

Marek nie należy do najgrzeczniejszych chłopców. Robi tylko co, co mu się podoba i na co ma w danej chwili ochotę. Wszystko się jednak zmienia, gdy spotyka w tramwaju dziwną panią, której zupełnie nie podoba się jego zachowanie, wobec czego rzuca na chłopca dziwny czar. Przeczytajcie tę bajkę i dowiedzcie się, jak skończy się historia Marka.

Wielka woda

Wielka woda

7
 min
5
+
4.8

W lesie nieoczekiwanie dochodzi do wielkiej katastrofy: silny deszcz wypłukuje zajęczą norę, a rodzina zajęcy w mig traci cały swój dobytek. Pozostałe zwierzątka są w szoku i nie wiedzą, co robić. Sprytna lisica wyjaśnia im jednak, że każdy może pomóc nieszczęsnym zajączkom na miarę swoich możliwości, a wspólnymi siłami mogą dużo zdziałać.