Marian Dyno Buric
Gdzie mieszkają uczucia: Smutek
Marcin odwiedza sąsiadów na poszczególnych piętrach swojego bloku i wraz z nimi poznaje przeróżne uczucia. Poznał już gniew i strach. W tej części z jednego z mieszkań wychynie smutek.


Do domu wróciłem trochę
– Wyglądasz jak siedem nieszczęść – zauważyła mama. – Wybierzmy się do muzeum techniki, to na pewno cię rozweseli. Jest przecież akurat wystawa robotów!
A więc
– Cześć. Jak się na-zy-wasz? – odezwał się robot mówiący blaszanym
– Jak śmiesznie mówi – zauważyłem wesoło. – Każde zdanie brzmi tak samo.
– To dlatego, że to maszyna, a nie żywy człowiek. Nie ma emocji, tak jak my, ludzie – wyjaśniła mi mama.
Przypomniałem sobie, jak pani na placu zabaw mówiła, że bez emocji bylibyśmy
– Ten robot potrafi wprawdzie mówić, ale nie odczuwa ani radości, ani smutku. Mówi, że jest mu miło, ale jego głos jest wciąż taki sam, słyszysz?
– Mi-ło mi cię po-znać – powtórzył robot dokładnie w taki sam sposób, jak przed
– A więc to są te emocje? – spytałem z niedowierzaniem.
– Tak, Marcinku – przytaknęła mama. – To właśnie emocje. Wszystko, co odczuwamy, dlatego nazywamy je także uczuciami. Mogą to być na przykład smutek, radość albo gniew. Mamy je w sobie. Mieszkają w każdym
Spojrzałem na mamę ze zdziwieniem. Pogłaskałem się po brzuchu, by…