Readmio
Pieprz i Sól – część 1
Koledzy, Pieprz i Sól, wiodą spokojne życie w miejskim mieszkaniu naprzeciwko dworca kolejowego. Pewnego dnia urzekający zapach nieznanej przyprawy kusi ich do odbycia dalekiej podróży – aż do samych Włoch.


Tego dnia Maćka zbudził promień słońca, który zaświecił mu prosto
– Maciusiu, ty chodzisz do przedszkola, my do pracy, a po południu wszyscy spotykamy się i cieszymy się resztą dnia – tłumaczyła mu mama.
– Tym bardziej że możemy się potem cieszyć swoim towarzystwem – dodał tata.
– Ja też chcę iść do pracy! Być dorosłym! Nie podoba mi się już bycie małym! – wykrzyknął chłopiec, rzucił łyżką w talerz i zdenerwowany pobiegł do swojego
Ale z życzeniami trzeba być
Teraz Maciuś czekał, aż mama przyjdzie pogłaskać go delikatnie po włosach, żeby go obudzić, jednak mamy nigdzie
A może będzie mógł dziś zostać w domu? Byłoby świetnie! Później przypomniał sobie, że Kasia obiecała mu, że nauczy go robić piszczałkę ze źdźbła turzycy. Rozumiecie, piszczałka ze zwykłej trawy!? Maciuś chętnie by się tego nauczył. Ale pozostanie w domu to jeszcze lepszy pomysł.
Chłopiec wyskoczył z łóżka. Wyjął z szafy swoją ulubioną koszulkę i spodnie
– Jak to możliwe? – Podrapał się w brodę, ponieważ jakoś dziwnie go…