Marian Dyno Buric
Poszukiwacze – część 2: Tajemnicza mapa
Przygody małych poszukiwaczy dopiero się rozkręcają. Spójrzmy razem na mapę, którą znajdą w zamkowej bibliotece. Dokąd ich zaprowadzi?


Maciek z zachwytem patrzył, jak ogromna ręka Lili, zagadkowego czarnego stworzenia, przynosi gadający, prychający samochód pełen ich wrogów. Cały ten świat roił się od
– Widzisz tę skrzynkę z tyłu na pace? – To jest to! – wykrzyknął Jonas.
– Świetnie! – odparł Somnius. – Lili, jak już tu będą, puść ich. Spróbujemy się z nimi jakoś dogadać. Największym problemem jest ten nocny
Osłupiały Maciek kiwnął głową.
Głos Somniusa zabrzmiał nagle delikatnie, wręcz czule. – Wcale nie żartuję, Maćku… Nocny koszmar może być wyjątkowo
– Nie mam żadnych problemów z panem Trenckiem, to on ma jakiś problem ze mną! – zaprotestował
– Tak, o tym właśnie mówię – syknął Somnius. – Pozwól, że to ja będę mówił. Żadnych prowokacji… proszę!
Ręka Lili zdążyła się w międzyczasie skurczyć na tyle, że tylny zderzak Trencka znalazł się zaledwie kilka metrów od głowy Maćka. Później kilka razy szarpnęła ramieniem tam i z powrotem, samochód zaczął falować, w efekcie czego przez jego drzwi wypadli na
Zbierali się z ziemi, otrzepywali mundury z pyłu i rozglądali się, usiłując dojść, co takiego się z