Marian Dyno Buric
Poszukiwacze – część 6: Tajny tunel
Wakacje zbliżają się ku końcowi i Jakub z Maćkiem będą musieli pożegnać zamkowe przygody. Wcześniej jednak zdążą rozwikłać nieoczekiwaną zamkową zagadkę. Dokąd ich zaprowadzi?


Szli prawie niewidzialną ścieżką pomiędzy wirującą mgłą, z której tylko czasami wystawały dziwne kolorowe
Maciek trzymał się blisko niego i bardzo uważał, by nie stracić płaszcza alchemika z zasięgu wzroku. Kilka metrów za nim podskakiwała Lili, która swoją znikającą ręką co chwilę odgarniała kłąb mgły i rzucała nim
Somnius był w gorszej sytuacji. Jego nie chroniło żadne podobne zaklęcie, podskakiwał więc za każdym razem, gdy Lili trafiła go
–…to będzie boleć… te jej zęby… ech, brutalna siła… chyba zły
Chłopiec niewiele z tego rozumiał i wolał raczej niczego się nie domyślać. I tak miał dość własnych zmartwień. Na jego plecach uwiesił się bowiem Cień, który na próżno starał się pozostać
Droga zajęła nie więcej niż kilka minut i niebawem kolorowa mgła rozstąpiła się na chwilę, po czym przed naszą grupką pojawiły się drewniane drzwi. Osadzone były w futrynie, jak to zwykle bywa, tyle tylko że ściany wokół niej się ruszały. Somnius wygrzebał z kieszeni ogromny pęk kluczy i zaczął szukać tego
Maciek na zmianę przecierał oczy i…