Marian Dyno Buric
Poszukiwacze – część 6: Tajny tunel
Wakacje zbliżają się ku końcowi i Jakub z Maćkiem będą musieli pożegnać zamkowe przygody. Wcześniej jednak zdążą rozwikłać nieoczekiwaną zamkową zagadkę. Dokąd ich zaprowadzi?


Był sobie pewnego razu poławiacz pereł, który miał na imię Tiago i mieszkał w dalekiej
Tiago brał bowiem raz do roku udział w tradycyjnym połowie pereł i zawsze zbierał ich
Tradycyjny połów pereł organizowała królowa Branca, pani Guadalajary. Tradycja ta powstała w ten sposób, że pewnego razu hiszpańscy marynarze przywieźli królowej z jednej ze swoich podróży ogromną, niesamowicie
A ponieważ Branca była mądrą i dobrą władczynią, chciała odwdzięczyć się swoim poddanym za ich służbę. I właśnie dzięki pięknej perle wpadła
Tyle że u wybrzeży Portugalii żadnych pereł nie ma. Dlatego co roku jeden z paziów królewskich brał szkatułkę z przywiezionymi z Oceanu Spokojnego perłami i w określonym dniu wypływał łodzią kawałek
Gdy Tiago wygrał konkurs poławiania pereł po raz trzeci z rzędu, jego największy rywal, rybak Fabio, stwierdził, że tak dalej być
W końcu jego żona poradziła mu:
– A może powinieneś zaprosić Tiaga na
Początkowo Fabio zwymyślał ją za wygadywanie głupot. Żona wyjawiła mu jednak swój plan: będą zapraszać Tiaga codziennie. Podczas gdy Fabio będzie jeść mało i…