Krzywe drzewo

6
 min
5
+
4.71
 • 
112
 ocen
W tej krótkiej bajce poznacie historię drzewa, które było zupełnie różne od pozostałych. Z powodu jego wyglądu reszta drzew wyśmiewała się z niego, przechwalając się swoimi zaletami. Dokąd jednak zaprowadziła je pycha, a jaki los spotkał krzywe drzewo?
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Krzywe drzewo
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Był sobie raz gęsty las, pełen przeróżnych drzew. Jedne dumnie rosły w górę, wysokie i strzeliste. Inne mogły poszczycić się bogatymi, szerokimi koronami, cudownymi kwiatami czy owocami. Każdy spacer w cieniu tych majestatycznych roślin sprawiał leśnym zwierzętom przyjemność.

I tylko jedno drzewo głęboko w lesie wyglądało zupełnie inaczej od pozostałych. Nie wiedzieć czemu jego pień był cały wykrzywiony i wygięty. Jego gałęzie śmiesznie wystawały na wszystkie strony, jedne w górę, inne w dół. Drzewo to nie miało też ładnej korony, tylko chaotyczne kępy liści. Nie rzucało szerokiego cienia, a gdy już zakwitło, miało tylko kilka drobnych kwiatków.

Drzewa w okolicy wciąż sobie z niego drwiły.

– No zobacz, jakie jesteś garbate! – pokrzykiwały w jego stronę. – Taka poskręcana niedoróbka!

– Spójrz na mnie, jakie jestem cudowne – porównywało się z nim drzewo, które nazywano leśnym płomieniem. Jego gałęzie pełne były ognistoczerwonych kwiatów, z którymi żadne inne nie mogły się równać. – Nikt nie kwitnie piękniej ode mnie. Pachnę na kilometr, zlatują się do mnie wszystkie pszczoły i motyle, wszystkie zwierzęta przychodzą mnie podziwiać. A ty? Jesteś do niczego.

Krzywe drzewo tylko smutnie milczało.

Następnie odezwał się stojący nieopodal mangowiec: – Gdybyś chociaż miało tyle owoców, co ja! Zobacz, jakie są soczyste! A jakie pyszne! Ale ty nie potrafisz nawet rodzić owoców.

Kolejne drzewo chwaliło się, że jest najwyższe ze wszystkich. Inne z kolei, że ma najszerszą koronę i daje największy cień.

Wszystkie te uwagi sprawiały krzywemu drzewu ogromną przykrość. W końcu zebrało się na odwagę i nieśmiało szepnęło:

– Bracia drzewa, dlaczego się ze mnie wyśmiewacie? Każde z nas ma swoje miejsce na tym świecie. Tak, jesteście wysokie i piękne, do tego obsypane owocami. A ja cieszę się z tego wszystkiego razem z wami. Nie musicie się wywyższać.

To jednak jeszcze bardziej …

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Krótkie bajki

Ostatni zimowy sopel

Ostatni zimowy sopel

6
 min
3
+
4.73

Pewnego ranka na rynnie budzi się sopel. Bardzo się cieszy z powodu nadchodzącego dnia – do czasu. Nagle stwierdza, że przez pomyłkę obudził się za późno. Już prawie po zimie. Co sopel teraz zrobi?

O tym, dlaczego niedźwiedzie polarne mają krótkie ogony

O tym, dlaczego niedźwiedzie polarne mają krótkie ogony

4
 min
3
+
4.72

Z tej legendy dowiecie się, że niedźwiedź polarny miał kiedyś, dawno temu, długi, puszysty ogon. Chcąc się porządnie najeść ryb, podczas łowienia niedźwiedź połakomił się na więcej, przez co nie tylko nie zdobył pokarmu, ale i stracił ogon. Historia przybliża środowisko pogodowe kapryśnej Skandynawii i wyjaśnia, dlaczego łakomstwo nie popłaca.

Herkules i garncarz

Herkules i garncarz

3
 min
5
+
4.82

Przed poproszeniem innych o pomoc upewnijmy się, że sami zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy. Pewnego dnia garncarz ze swoim wozem zapadł się na bagnistej drodze. Pomimo tego, że wciąż smagał konia biczem, wóz nie chciał ruszyć z błota. Garncarz rozpaczał, krzyczał i wzywał silnego Herkulesa, by przyszedł mu z pomocą. Lecz dzięki komu ostatecznie udało się wydostać garncarzowi z błota?