Dobranoc, rodzice

7
 min
5
+
4.85
 • 
55
 ocen
Gdy tata zaczyna solidnie ziewać, a mamie ze zmęczenia zamykają się oczy, staje się jasne, że rodzice powinni iść spać. Ale kto się tym zajmie? Dwóch małych braci, Jonasza i Witka, czeka niełatwe zadanie: muszą uśpić swoich rodziców. Pluszak, mleczko, bajeczka… Tylko czy to wystarczy?
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Dobranoc, rodzice
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Pierwszy ziewnął tata. I nie było to wcale byle jakie ziewnięcie. Wyglądał, jakby chciał połknąć caluteńki kubek herbaty. Jego otwarte usta przestraszyłyby nawet krokodyla. Głębokie ziewnięcie udzieliło się również mamie, która niosła właśnie kosz ze świeżym praniem. Z wyczerpania aż się potknęła.

– Auć! – krzyknęła głośno. – Z tego zmęczenia już niedowidzę.

Dwójka ich małych synków, Jonasz i Witek, siedziała na kanapie i zażarcie o czymś dyskutowała. Z oddali wydawało się, że rozmawiają na temat ulubionej gry, jak to chłopcy, teraz jednak zajmowali się czymś o wiele ważniejszym. Obaj zauważyli, jak bardzo zmęczeni są dziś rodzice.

– Zobacz – szepnął Jonasz do brata – biedny tata! Wygląda, jakby nie spał od tygodnia. A mama chyba zaraz zaśnie na stojąco. Oboje powinni natychmiast iść do łóżka – stwierdził.

I tak bracia zdecydowali, że trzeba położyć rodziców spać. Uknuli więc plan, jak najszybciej oboje uśpić. Nie chcieli, by tata do późna wpatrywał się w monitor, a mama prasowała. Jak jednak poradzić sobie z dwójką dużych, ciężkich dorosłych?

Witek dobrze wiedział, co zadziała na tatę. Czasami usypiał on bowiem na kanapie. W odróżnieniu od dzieci nie potrzebował bajek, wystarczyło, że ktoś długo do niego gadał. Chłopiec wymyślił więc, że wykorzysta tę słabość. Zwabił tatę na sofę, przygasił światło i włączył radio. Gdy tylko dały się z niego słyszeć słowa takie jak „budżet”, „ustawa” czy „podatki”, wiedział, że jest na dobrej drodze.

Jonasz miał się z kolei zająć mamą. Odniósł, czy raczej odciągnął kosz z bielizną do garderoby i posadził ją w fotelu.

– Widziałem, że już ledwo powłóczysz nogami. Odpocznij sobie, dobrze? Przynieść ci trochę mleczka? – Zanim zdążyła przytaknąć, szklanka stała już na stole.

W końcu przykryli rodziców kocem, każdy swoim, i przytulili się do nich. Witek głaskał po głowie tatę, Jonasz mamę. Szeptali im…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki o ludzkim ciele

Karolek i alergia na czekoladę

Karolek i alergia na czekoladę

8
 min
3
+
4.75

Karolek wygląda na takiego samego chłopca jak pozostali. Jednakże gdy dostaje zaproszenie na przyjęcie urodzinowe kolegi, na którym ma pojawić się wielki tort czekoladowy, musi powiedzieć pozostałym dzieciom o swojej alergii. Co na to dzieci i jak Karolek poradzi sobie na imprezie?

Co dzieje się w ludzkim ciele: Oddychanie

Co dzieje się w ludzkim ciele: Oddychanie

9
 min
8
+
4.84

Anetka jest chora. Wróciła ze szkoły z gorączką i katarem, dlatego musi odpoczywać w łóżeczku. Na szczęście czas spędzany w domu uprzyjemni jej krasnoludek Olek. Tym razem pokaże jej, jak jej nosek i gardło walczą ze złymi bakteriami i co potrzebne jest do tego, by wyzdrowiała.

Mikroorganizm Patryk i jego list do dzieci

Mikroorganizm Patryk i jego list do dzieci

9
 min
5
+
4.85

Patryk bardzo dobrze zna ludzi, mimo że sam nie jest ani człowiekiem, ani zwierzęciem. Jest mikroorganizmem, który zamieszkuje ludzkie ciało. Nie bójcie się jednak, nie szkodzi ludziom, wprost przeciwnie – pomaga im utrzymywać organizm w zdrowiu. Niestety bardzo go martwi, gdy dzieci nie umieją zadbać o swój brzuszek, dlatego napisał do nich ten oto list. Przeczytajmy go razem!