Czterech wesołków

8
 min
8
+
4.89
 • 
62
 ocen
Gdy czterech wesołków decyduje się pozbawić podróżnego jego odzienia, wymyślają konkurs na najbardziej niewiarygodną historię. Ten, kto nie uwierzy w opowiedzianą historię, straci swoje ubrania. Jak podróżnik wybrnął z tej dziwnej sytuacji?
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Czterech wesołków
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

W pewnej małej wiosce mieszkało sobie czterech wesołków. Lubili przesiadywać w miejscowej karczmie i wymyślać przeróżne historie – te prawdopodobne i te zupełnie nieprawdopodobne. Pewnego wieczora zawędrował do karczmy podróżny, który wyglądał na bardzo zamożnego, miał bowiem na sobie drogie odzienie. Wesołkowie postanowili go tego ubrania podstępnie pozbawić. Wdali się więc z nim w rozmowę, po czym jeden z czterech spryciarzy zaproponował, by stanął z nimi w szranki w konkursie na najdziwniejszą i najbardziej niewiarygodną historię. Jedynym warunkiem było, że wszyscy powinni uwierzyć w daną historię. Przegrywał ten, kto by nie uwierzył. Pokonany musiał oddać swoje ubranie.

Podróżny zgodził się bez wahania, dowcipnisie zaś zaśmiali się szelmowsko. Uznali, że musi być szalony, skoro zgodził się na taki układ. Nie sprawiał wrażenia kogoś, kto potrafił opowiadać nieprawdopodobne historie, a gdyby nawet potrafił, to i tak nie mogliby przegrać – powiedzieliby po prostu, że w jego opowieść wierzą. Wezwali karczmarza, by pełnił rolę sędziego, a gdy wszystko zostało uzgodnione, pierwszy z wesołków zaczął opowiadać.

Pewnego wieczora, gdy wracałem do domu z jakiejś zabawy, podrzuciłem swój kapelusz tak wysoko, że zawisł na półksiężycu. Długo nie mogłem go odzyskać, w końcu jednak wymyśliłem następujący fortel: wziąłem długi sznur z pętlą na końcu i zarzuciłem go, hen wysoko, aż na księżyc. Gdy pętla się zahaczyła, zacząłem ciągnąć, aż rozhuśtałem księżyc i w końcu mój kapelusz z niego spadł.

Gdy skończył mówić, spojrzał na podróżnego, ten jednak z przekonaniem kiwał głową, mówiąc, że wierzy w historię wesołka. Pozostali tak samo kiwali głowami i twierdzili, że w to wszystko wierzą. Nalali sobie wina do szklanek, po czym przyszła kolej na opowieść drugiego z wesołków.

– Pewnego razu zgubiłem się w lesie i nie mogłem znaleźć drogi powrotnej do domu. Gdy zrobiło się ciemno, zaczęło mi być naprawdę zimno. Wędrowałem naokoło…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki ze świata

Warszawski Bazyliszek

Warszawski Bazyliszek

6
 min
5
+
4.87

Ta polska legenda zaprowadzi nas do Warszawy. W dawnych czasach postrach w tym mieście siał groźny potwór, którego nikt nie był w stanie pokonać. Gdy jednak do miasta przybył młody krawiec, zdecydował się użyć przeciwko stworowi bardzo nietypowej broni. Zaraz dowiedzcie się, jakiej!

Lustro

Lustro

10
 min
5
+
4.72

Dowcipna historia z Korei opowiada o tym, jak pewien prosty wieśniak, pan Kim, wyrusza do dużego miasta, gdzie po raz pierwszy widzi lustro. Dzięki tej nowości pan Kim i jego rodzina przeżyją szereg niespodzianek i komicznych nieporozumień. Ta historia mogłaby jednak powtórzyć się i dziś, ponieważ świat pełen jest nowoczesnych wynalazków.

O małpce Kiki, która wpadła do dołu z wapnem

O małpce Kiki, która wpadła do dołu z wapnem

7
 min
5
+
4.41

Nie musimy wierzyć we wszystko, co słyszymy. Prawda może być bowiem zupełnie inna. W tej bajce małpka Kiki wymyśliła sobie historię o końcu świata, by pozostałe zwierzęta pomogły jej wydostać się z dołu, do którego przez swoją nieuwagę wpadła.