Legenda polska
Smok Wawelski
Polska legenda o krakowskim Wzgórzu Wawelskim, pod którym mieszkał straszny smok, pustoszący całą okolicę. W końcu jednak ludziom udało się pokonać smoka, dzięki sprytowi zwykłego szewczyka.


Przed budą leżał ogromny kudłaty pies i korzystał z pierwszych ciepłych promieni
Nagle ze spokojnego półsnu wyrwał go jakiś dziki
Gdy dotarł na miejsce, ku swojemu zdziwieniu, zastał tam tylko małego rudego kociaka. Zielonymi oczyma wpatrywał się z poczuciem krzywdy w kierunku płotu, nos miał opuchnięty i zawzięcie lizał się
– Obieżyświat? Co się tutaj dzieje? Usłyszałem, jak dochodzi stąd jakiś straszny ryk – wydusił zdyszany wielki pies.
– Tamten kopiec mnie ugryzł – miauknął kociak, wbijając wzrok w ogrodzenie.
Diabeł odwrócił się w stronę płotu i serdecznie się roześmiał:
– Wsadziłeś nos w
– Co to jest mrowisko? – zamamrotał Obieżyświat prawie bezgłośnie pod wąsem.
– Chodź ze mną, ochłodzisz nos w strumyku, a ja wszystko ci opowiem po drodze.
Obieżyświat podreptał grzecznie za dużym kolegą.
Ten z kolei zaczął mu tłumaczyć:
– Widzisz tutaj na drodze to malutkie stworzonko, które ciągnie igiełkę? To mrówka. Niesie tę igiełkę do budowy swojego
– Jedną igiełkę? To przecież nic – dziwił się Obieżyświat.
– Mrówki są bardzo pracowite. Cały dzień dokładają igiełkę do igiełki, gałązkę do gałązki i listek do listka, aż pod ich nóżkami wyrośnie w końcu taki kopiec, jak ten, w który dziś z ciekawości
– Nie musiały mnie za to od razu gryźć!…