Myszy i łasice

4
 min
5
+
4.34
 • 
116
 ocen
Prawdziwy przywódca daje przykład swoimi czynami, nie tylko słowami. Gdy myszy długo przegrywają wojnę z łasicami, decydują, że potrzebni są im przywódcy, którzy zadbają o organizację i porządek w kolejnej walce. Przywódcy szybko jednak odsuwają się od społeczności i uważają za kogoś lepszego.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Myszy i łasice
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

W pobliżu brzegów rzeki mieszkały w swoich norkach myszy. Mieszkało im się dobrze: rzeka dawała wodę, głębokie nory – bezpieczne schronienie, a pobliskie pole z jęczmieniem obfitowało w pożywienie. Spokój i ciszę zakłócało im tylko brzęczenie muszek.

Po pewnym czasie miejsce to odkryły jednak również łasice. Im ono także spodobało się i postanowiły tam zamieszkać. Łasice były duże i silne, nie przejmowały się więc w ogóle myszami. Wkrótce myszom i łasicom zaczęło robić się ciasno, zaczęły więc prowadzić walki o terytorium. Myszy było wprawdzie o wiele więcej, były jednak malutkie i słabe, dlatego przegrywały bitwy przeciwko łasicom, jedną po drugiej.

Gdy porażek było już naprawdę za wiele, myszy zdały sobie sprawę, że jeśli nic się nie zmieni definitywnie przegrają wojnę i łasice całkowicie wyprą je z ich domów nad rzeką.

Zwołały więc naradę, by ustalić, co dalej. Pojawiło się wiele pomysłów, jak walczyć z łasicami, jednak żaden z nich nie zyskał poklasku. W końcu odezwała się jedna mądra, stara mysz:

– Brakuje nam przywódcy. Nikt nas nie prowadzi, dlatego nasza walka jest chaotyczna i niezorganizowana. Musimy więc wybrać sobie wodzów.

W norze wzmógł się szum, wszystkie myszy dyskutowały na temat zaproponowanego pomysłu. W końcu zgodziły się i ustaliły, że wybiorą spomiędzy siebie czterech generałów, którzy poprowadzą bitwy przeciwko łasicom.

I tak się stało. Wybrane myszy miały decydujący głos w podejmowaniu decyzji. Żeby było je dobrze widać, dostały na głowy hełmy z czerwonymi pióropuszami, a na szyję złote medale.

Nie trwało to długo i generałowie zaczęli się czuć bardzo ważni. Nie spędzali już czasu z innymi myszami, lesz spotykali się wyłącznie w swoim własnym gronie. Wciąż prowadzili różne debaty i organizowali narady. Już prawie w ogóle nie poświęcali czasu na własne ćwiczenia, a inne myszy tylko pouczali i ganili. Zupełnie zapomnieli o praktycznych umiejętnościach…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Bajki Ezopa

Żołnierz i koń

Żołnierz i koń

4
 min
3
+
4.52

Jeśli chcemy, by coś nam służyło dobrze i długo, musimy o to należycie dbać. Pewien żołnierz bardzo dobrze wiedział, że ze wszystkich pułapek w walce uszedł tylko dzięki odwadze i sile swojego konia. Dlatego przykładnie się o niego starał, by był on zawsze gotowy do jazdy. Gdy jednak wojna się skończyła, przestał poświęcać koniowi należytą uwagę, co w konsekwencji się na nim zemściło.

Orzeł i żuk

Orzeł i żuk

4
 min
8
+
4.54

Pomysłowością możemy pokonać nawet o wiele silniejszego przeciwnika lub poradzić sobie z największymi przeszkodami. Kiedy orzeł złapał zająca w szpony, mały żuczek nakazał mu natychmiast go wypuścić. Ale ptak śmiał się serdecznie i zdecydowanie nie miał zamiaru rezygnować ze swojej zdobyczy. W końcu owadowi udało się przechytrzyć orła.

Pszczelarz i jego pszczoły

Pszczelarz i jego pszczoły

4
 min
5
+
4.51

Nie wszystko musi być takie, jak wygląda na pierwszy rzut oka. Gdy złodziej rozbił pszczołom ule, pszczelarz natychmiast zabrał się za ich naprawę. Pszczoły jednak właśnie wracały z łąk i zobaczyły pszczelarza między ruinami swoich domów. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że właśnie złapały winnego wszystkich zniszczeń.