Czary w tramwaju

6
 min
5
+
4.78
 • 
108
 ocen
Marek nie należy do najgrzeczniejszych chłopców. Robi tylko co, co mu się podoba i na co ma w danej chwili ochotę. Wszystko się jednak zmienia, gdy spotyka w tramwaju dziwną panią, której zupełnie nie podoba się jego zachowanie, wobec czego rzuca na chłopca dziwny czar. Przeczytajcie tę bajkę i dowiedzcie się, jak skończy się historia Marka.
Tę bajkę możesz pobrać za darmo w formacie PDF i wydrukować. W aplikacji Readmio masz taką możliwość dla każdej bajki.
Pobierać:
Czary w tramwaju
QR code
W celu otwarcia bajki w aplikacji zeskanuj kod QR
Mio’s tip
Po stuknięciu na 🔊 zaznaczone słowa odtworzysz dźwięki.

Na osiedlu stał sobie całkiem zwyczajny blok, a w nim mieszkał chłopiec, który był… no cóż, trochę inny od reszty. Miał na imię Marek. Od najmłodszych lat najchętniej pokazywał pulchnym paluszkiem na to czy tamto i potrafił narobić dużo hałasu, gdy nie dostał tego, czego chciał.

– Ależ z ciebie urwis – mówili rodzice, pochylając się z uśmiechem nad wózeczkiem. Marek robił tylko grymas w ich stronę i pokazywał język.

Pierwszym słowem, które wypowiedział, było: „chcę”, po nim zaś bardzo szybko pojawiło się: „nie chcę”.

Gdy dorastał, wciąż tylko się bawił i nigdy nikomu nie pomógł. Nie interesowało go też siedzenie w szkole i słuchanie, nauczył się tam jedynie pyskować. Mama załamywała ręce, bowiem żadne prośby nie pomagały. Niegrzeczny chłopczyk zmienił się powoli w prawdziwego łobuza.

Pewnego dnia Marek jak zwykle wracał ze szkoły. Tramwaj był przepełniony i ledwo-ledwo udało mu się zająć ostatnie wolne miejsce. Do domu miał tylko dwa przystanki i już nie mógł się doczekać, aż zagra w grę. O nauce nawet nie pomyślał.

Do pojazdu weszła starsza pani. Ubrana była w długą jasną suknię, a szare włosy zaplecione miała w kok. W rękach trzymała dużą torbę.

Marek pomyślał, że wygląda jak strach na wróble. Odwrócił się w kierunku okna i celowo udawał, że jej nie widzi.

– Chłopcze – zwróciła się do niego pani skrzeczącym głosem – mam ciężkie zakupy, czy mógłbyś ustąpić mi miejsca?

– Nie chce mi się wstawać! – odwarknął Marek.

Pani spojrzała na niego zielonymi oczami.

– Jak chcesz… Marku.

Chłopiec spojrzał na nią ze strachem i wyjąkał:

– Skąd pani wie, jak mam na imię? – Z każdą chwilą ta dziwna pani podobała mu się coraz mniej.

Pani delikatnie się uśmiechnęła, zamruczała coś do siebie, po czym zakręciła palcem w powietrzu.…

Tę i inne bajki znajdziesz w Readmio

...całą bajkę znajdziesz w Readmio

Readmio to aplikacja pełna bajek dla dzieci, ożywianych dźwiękami, które reagują na Twój głos. Wiele bajek jest za darmo. Nowe dodajemy co tydzień.

Wypróbuj za darmo

Dostępne na iOS, Androida i Internet

Download from App StoreDownload from Google Play
RatingsRatingsRatingsRatingsRatings

4.8/5 · 52 000 ocen

Inne z kategorii Uczucia i emocje

Rozgniewany autobus

Rozgniewany autobus

8
 min
5
+
4.72

Stary autobus i jego niezawodny kierowca stanowią od wielu lat zgrany duet. Co rano wożą zabieganych, najczęściej nerwowych pasażerów do pracy. I choć przeżyli razem już naprawdę wiele, nic jeszcze nie wyprowadziło ich z równowagi. Do czasu. Pewnego dnia stało się coś, co przekroczyło wszelkie granice tolerancji.

Na tropie miłości

Na tropie miłości

6
 min
5
+
4.85

Wiolę trapi coś, czego nie rozumie: czym właściwie jest miłość i jak wygląda? Czy aby była u nas w domu, musimy dawać sobie w prezencie róże? Na szczęście tata rzuca pomysł, by zabawić się w detektywów i spróbować wyśledzić, czy miłość rzeczywiście mieszka w ich domu. Dowiedzmy się tego razem z nimi!

Rozgniewana Majka

Rozgniewana Majka

8
 min
3
+
4.76

Dzień Majki nie zaczął się zbyt dobrze. Jeden nieszczęśliwy wypadek pociągnął za sobą drugi, co doprowadziło dziewczynkę do tak wielkiej złości, że nie umiała sobie z nią poradzić. Na szczęście w pobliżu był tata, który dobrze wiedział, jak sobie w takiej sytuacji poradzić. Dowiedzcie się tego razem z Majką i Wy!